sobota, 21 kwietnia 2018

SZYDŁO, wracaj do domu...

 
      ,, Proszę, by rodzice uwierzyli premierowi Morawieckiemu i minister Rafalskiej, którzy przyjechali z konkretną propozycją - mówiła Beata Szydło. - Ustawa zostanie zgodnie z zapowiedzią przedłożona. Proszę o zaufanie i proszę, aby rodzicie wrócili do domu - zadeklarowała Szydło."
 https://wiadomosci.onet.pl/kraj/beata-szydlo-apeluje-do-rodzicow-wroccie-do-domu/44by6c7

      Nie rozumiem, jak ZDYMISJONOWANA, bardzo słaba była premier, śmie zabierać głos w takiej sprawie i nawoływać do zaufania.Pokazała nam, jak łatwo przychodzi jej kłamstwo i oszustwo. Wszyscy pamiętamy o teczce pełnej gotowych ustaw, nazwiskach profesjonalistów, którzy zostać mieli ministrami, o Macierewiczu i Gowinie, o drodze do domu, o wsparciu męża w ostatnich dniach przed wydaleniem jej ze stołka etc etc. Pani zmiana jest bogata, stać ja na takie teki, jak pani, jak Kempy, na dodatkowe pensje, ale, co najważniejsze, stać was na rozdawanie łapówek wyborczych, czyli kolejne programy z serii PLUS, a nie stać na pomoc dla CHORYCH i cierpiących? Ważniejsze te, nienarodzone, bo trzeba będzie zrobić chrzest, później pochować... .A kasa pójdzie do kk. O! własnie, może na dobry początek, oddajcie kasę, którą nakazał wam zwrócić szeregowy poseł Kaczyński, do skarbu państwa, a nie do Caritasu, zawsze będzie to sygnał iż zbieracie na dzieciaki, które potrzebują tej kasy. Wiemy, że Caritas ich nie wesprze, bo to nie WOŚP, który dba o nas. Kończąc, powiem tylko: pani Szydło, czy nie ma pani odrobiny empatii, przyzwoitości? Czy zna jeszcze pani znaczenie słowa WSTYD? Chyba niem bo inaczej, zamknęłaby się pani w domu, z nową drogą i milionami z REZERWY budżetowej, które trafiły do ,,szkoły" pana Szydło.... .
    ..warto sobie przypomnieć ich słowa, w szczególności właśnie Szydło!
    https://www.facebook.com/Adam.Kadziela/videos/2147193222181805/UzpfSTY3NDkxNTI2NjA1MjMzMzo4MTc0ODU2ODE3OTUyOTA/

sobota, 7 kwietnia 2018

ZDRAJCY INTERESU RP

 
       ,,Raport techniczny ws. tragedii smoleńskiej, który zostanie przedstawiony w najbliższym czasie, postawi jasne, jednoznaczne tezy - powiedział w Toruniu były szef MON Antoni Macierewicz. Dodał, że nie będzie to sprawozdanie częściowe, ale obejmujące wszystkie znane dowody". ( https://wiadomosci.onet.pl/kraj/macierewicz-raport-techniczny-ws-tragedii-smolenskiej-postawi-jasne-tezy/fzx51vv )

       To nie jest chory człowiek. To nie jest też polityk, który pozwalałby sobie na samowolę. To cyniczna, arogancka, bezczelna gra PiS, pod dyktando prezesa tej chorej partii, która nad interes kraju, jego wizerunek, przedkłada interes partyjny. Krzyczą o złodziejach reprywatyzacji, sami mają Srebrną za grosze. Krzyczą o skromności, uczciwości, sami będąc zaprzeczeniem tego.Najgorsze, że w temacie Smoleńska, postępują jak najbardziej niegodziwi ludzie. To całkowite pokazanie pogardy do zmarłych, do żywych, do trumien. Nie na darmo mamy przykład tzw.rodzin smoleńskich. Kto z nich krzyczał głośno razem z Macierewiczem, dzisiaj tłucze kasę, jest w parlamentach, robi karierę zawodową. To NAGRODA za taniec na grobach najbliższych, to wykorzystywanie śmierci bliskich dla własnych, ohydnych celów. Zero przyzwoitości, wstydu, za to całe pokłady arogancji, bezczelności, tupetu. Nie inaczej postępuje Macierewicz. Wykorzystuje naiwność, głupotę ludzi mało inteligentnych, ograniczonych, którzy wierzą w zamach. Dla nich nie ważne, że były szef MON, miał już kilkadziesiąt wielce prawdopodobnych scenariuszy, że jego koledzy z dwóch już komisji, nigdy nie widzieli wraku, nie byli na miejscu tragedii, że porównują pękające parówki do pękającego samolotu, że przez tyle lat WYCIĄGAJĄ kasę za nicnierobienie. Wierzą i ...głosują na PiS. Ich nawet nie obchodzi, że Macierewicz, w ostatnim dniu urzędowania w MON, przyznaje przyszłemu szefowi podkomisji smoleńskiej, a więc sobie, limuzynę i ochronę.Nie widzą w tym żadnego sqrwysyństwa. I to jest chore. Jak można w XXI wieku być tak ślepym, głuchym i ograniczonym umysłowo?! Najgorsze, że jestem pewien iz następcy, nie zrobią z tym nic. Nikt z tej obecnej ekipy rządzącej, nie poniesie żadnej odpowiedzialności. Jesteśmy biednym krajem. Biednym w ludzi mądrych, samo myślących. Wielu z nas, patrzy w przeszłość, żyje hisorią na nowo pisaną, zapominając co TU i TERAZ, nie patrząc, co ta zmiana, dziadowska zmiana da naszym dzieciom i wnukom. Tak, nie mylę się, bo odbudowanie ruin w każdej dziedzinie, której się nie dotknęli, będzie trwało dziesiątki lat, a ten rozszerzony socjal, te 500+ itp. będą spłacać jeszcze nasze wnuki! Macierewicz jest zagrożeniem dla kraju, dla jego bezpieczeństwa. Jego coraz bardziej głupie teorie, mogą doprowadzić do katastrofy w relacjach RP-Rosja. Chyba wiecie, kto przegra na tym.....
   
      zapraszam do grupy: https://www.facebook.com/groups/jacdom1/

czwartek, 29 marca 2018

WIELKANOC



    ZDROWYCH, POGODNYCH, RODZINNYCH, PIĘKNYCH
          ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY
   dla WAS WSZYSTKICH

       

poniedziałek, 19 marca 2018

ZAMIAST OPISU RZECZYWISTOŚCI...

...nie, to nie powrót do czynnego pisania, ale przeczytałem list chorążego Czyża, który mną wstrząsnął, bo w kilkudziesięciu zdaniach, wiernie oddał klimat dnia dzisiejszego w RP. Warto się nad nim pochylić.
 Czyż nie powinniśmy mówić, krzyczeć słowami pana chorążego Czyża? Słowa gorzkie, trudne, ale na wskroś prawdziwe i wiernie odzwierciedlające PRAWDĘ i rzeczywistość. Opisujące Orwellowską ,,prawdę"... Godne czytania, powielania i zastanowienia. Gdzie my im pozwalamy się prowadzić? Kiedy powiemy DOŚĆ bezprawiu? Kiedy odsuniemy wieprze od koryt?

Szanowny Pan
Dr Adam Bodnar
Rzecznik Praw Obywatelskich
Piszę do Pana, bo jest Pan ostatnim przedstawicielem państwa, któremu ufam. Szanuję Pana za odwagę i wysiłki w obronie zasad demokracji. Dziękuję za zaangażowanie w obronie krzywdzonych przez władzę. Jest Pan Rzecznikiem Praw Obywatelskich, praw wszystkich obywateli. Tylko Pan nie dzieli nas na tych lepszych i gorszych.
Jestem byłym żołnierzem zawodowym żandarmerii wojskowej. Jako szeregowy obywatel chcę ponownie wyrazić swój sprzeciw wobec hańbiących przepisów degradacyjnych/dezubekizacyjnych. Polityka historyczna uprawiana przez PiS i tak nie zmieni tego, co jest naszą historią. Całkowite zatracenie proporcji w przekazie medialnym, tworzenie kultu "żołnierzy wyklętych", podkreślanie poświęcenia NSZ nad zasługami Armii Krajowej czy żołnierzy Wojska Polskiego nie zmienią faktów. Nie można ważyć krwi przelanej za Polskę. A jeśli ktoś waży na siłę, to najkrwawszą polską bitwą ostatniej wojny i tak pozostanie przełamanie Wału Pomorskiego przez I Armię WP.  "Wyklęci" mają na swoich rękach także krew żołnierzy polskich i zbrodnie na cywilnej ludności. Dziś to ikony prawicowej władzy narzucane społeczeństwu. To najlepszy dowód pisania historii od nowa. Prawdzie historycznej nie służą oświadczenia polityków, że Polski przed 1989 r nie było, a zwłaszcza "miesięcznicowe" przekonywanie od 8 lat, że nasz kraj nadal nie jest wolny! Swoją drogą, jak w takim razie można obchodzić setną rocznicę niepodległości? Według matematyki PiS-u wypadać winno najwyżej ćwierćwiecze! Wszyscy, którzy myślą inaczej niż władza, są określani, jako zdrajcy, obca agentura, Polacy gorszego sortu. Obywatelskie protesty przedstawiciele "dobrej zmiany" nazywają jazgotem i próbami zamachu stanu.
 Jako żołnierz staję w obronie żołnierzy. Nie należałem do żadnej partii. Oczekuję przestrzegania konstytucji. Dziś, jak nigdy wcześniej, rządzący wyrzekają się mnie. Nie utożsamiam się z taką władzą. Byłem oddany służbie. Ponad dwa i pół roku służyłem w strefach działań wojennych. Jakie argumenty dałem politykom PiS-u do tego, aby nazywać mnie "komunistą i złodziejem"?!  Nie jestem komunistą. Niczego nie ukradłem. Przeciwnie, ścigałem w czasie służby sprawców przestępstw i wiem, kto często najgłośniej krzyczy "łapać złodzieja"! Nie godzę się na krzywdzenie przełożonych i kolegów, których poznałem i starszych służbą żołnierzy. Represyjne przepisy obejmują ich tylko z racji etatowej pracy w jednostkach wskazanych przez partyjnych działaczy i historyków.

Rozpocząłem służbę 03.09.1990 r., a ustawa dezubekizacyjna dotyczy okresu do 31.08.1990 r., degradacyjna nawet do końca 1990 r. Wystarczy jeden dzień służby, aby być skazanym partyjnym wyrokiem. Sprzeciwiam się upokarzaniu ludzi, którzy jak miliony obywateli wiernie służyli Polsce. Polsce, w której żyli, kształcili się i awansowali także działacze PiS. Politycy ci wyrokują dziś, kto sprzeniewierzył się polskiej racji stanu. Stanowią, kogo zdegradować, zdezubekizować, bezkarnie oczernić. Z niskich pobudek przyznali sobie uprawnienia niezawisłych sądów.

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. nie szykanowano żołnierzy, którzy służyli wcześniej w armiach zaborców. Przyjęto ich do służby i zaliczono do niej posiadane wcześniej stopnie i wysługę. Po II wojnie nie degradowano piłsudczyków ani przedwojennych policjantów. Nie było takich zamiarów wobec marszałka Rydza-Śmigłego za jego zachowanie we wrześniu 1939 roku. Nie zdegradowano generała Bora-Komorowskiego za ogromne ofiary w następstwie decyzji o powstaniu warszawskim. Zasługi marszałka Piłsudskiego pozwalają na "wybaczanie" mu setek ofiar zamachu majowego 1926 r. To także nasza historia. Mamy powody zarówno dumy, jak i do wstydu. Jedno jest niezmienne, historię zawsze piszą zwycięzcy. Dawniej - wojen, dziś - wyborów. Stosowanie zbiorowej odpowiedzialności całkowicie lekceważy fakty, przepisy prawa i konstytucję.

Władza do jednego worka wrzuca całe instytucje, przedstawiając wszystkich bez wyjątku jako zdrajców i katów. Od października 2017 r. około 40 000 byłych funkcjonariuszy i pracowników MSW, BOR, WOP i ich rodzin ma dożywotnio obniżone emerytury i renty. Często do kwoty 850 zł netto miesięcznie. Tak praktycznie wygląda odwet PiS-u na historii.

Politycy nadali sobie prawo do odbierania godności zarówno nieżyjącym, jak i myślącym inaczej. Następstwem gorszącej ustawy jest śmierć kilkudziesięciu osób i rodzinne tragedie. Oto oczekiwana "sprawiedliwość społeczna"! Czy prawo może być sprawiedliwe, jeśli krzywdzi choć jednego człowieka? Każdy życiorys jest inny. Represje mogą wkrótce objąć żołnierzy i ich bliskich. Już z pierwszych wypowiedzi wynika, że tylko ustawa degradacyjna obejmie kilkuset żołnierzy. Na procedowanie czeka w sejmie "dezubekizacja" MON. Ma karać tysiące żołnierzy pełniących służbę w organach bezpieczeństwa państwa wymienionych w ustawie lustracyjnej i katalogu IPN. Chce pozbawić ich praw nabytych i zerwać zobowiązania zawarte przez państwo. Byłym funkcjonariuszom służb cywilnych obniżono świadczenia pieniężne. Żołnierzy władza będzie mogła ponadto zdegradować! Kompleksy        i mściwość powodują, że PiS chce bez stosowania procedury sądowej, wprowadzaną przez siebie populistyczną ustawą, odbierać stopnie nadane przez Polskę. Władza zarzuca objętym ustawą, że wybrali służbę Moskwie i reżimowi komunistycznemu. W moim przekonaniu służyli Polsce, jedynej, jaka była. Jeśli ktoś łamał prawo, niech indywidualnie podlega przykładnej karze.

Nigdzie na świecie nie degradowano dotąd nieżyjących żołnierzy! Kiedy żyli, nie zrobił tego żaden sąd. Gen. Jaruzelski to frontowy żołnierz, którego " nieszczęściem" stało się, że przyszedł ze wschodu! Skąd miał przyjść, skoro wojenna zawierucha rzuciła go na Syberię, a potem do polskiej armii tworzonej w ZSRR? Nie zdążył ewakuować się z korpusem gen. Andersa na Bliski Wschód i walczyć u boku zachodnich aliantów. Pełnił obowiązki szefa Sztabu Generalnego, ministra obrony, przewodniczącego WRON, pierwszego prezydenta III RP. Jego życiorys nie jest jednoznaczny.  Nie powinni jednak oceniać go tak kategorycznie ci, którzy nie stawali przed koniecznością jego wyborów. Władze MON sprowadziły wszystko do nazwania go po śmierci zdrajcą i oświadczeń, że powinien być zdegradowany wielokrotnie!

Sprawa nie obchodzi większości społeczeństwa. Ale zadaję pytanie, co potem? Czy miliony członków PZPR i ich rodziny mogą spać spokojnie? A co z byłymi urzędnikami państwa, prokuratorami, sędziami, żołnierzami, milicjantami, nauczycielami? Kim są ci, którzy uczciwie pracowali w czasach      PRL-u? Może od razu odmówić polskości wszystkim, którzy nie wysługują się władzy? Myślę, że tyle ważnych wyzwań jest przed naszym krajem. PiS skupia się na ciągłych rozliczeniach "kto, gdzie i z kim stał". Z historii robi histerię. Podkreślanie naszej "wyjątkowości", szukanie wszędzie wrogów                         i naruszanie europejskich wartości szkodzi Polsce. Powtarzanie, że państwo jest w ruinie i musi wstać z kolan do niczego dobrego nie doprowadzi. Władza przekonuje, że kosztowne gospodarcze i polityczne porażki to nasze sukcesy! Powtarzane kłamstwa stały się prawdą dla wyborców PiS i obywateli ufających mediom publicznym. Władza deklaruje umiar i pokorę. Faktycznie zaś bije rekordy nepotyzmu. Przyznaje swoim lukratywne posady, astronomiczne pensje i nagrody. Wszystko zawłaszcza i upartyjnia. Premiuje biernych, miernych, ale wiernych partii. Krzycząc "precz z komuną", docenia ludzi bez zasad i gorliwych działaczy wyszydzanego PRL-u. To niemoralne.

Czynnym żołnierzom i funkcjonariuszom życzę, żeby w przyszłości sami nie byli karani za służbę pod rządami PIS, żeby doczekali czasów kompetentnego i lojalnego zwierzchnictwa. Byłym zaś życzę, żeby dotrwali lepszych czasów. Każda władza przemija. Wszystkim noszącym mundur chcę przypomnieć - służy się państwu, nie politykom. Sam mundur nie czyni żołnierzem, nie daje honoru. Mundur nosi się w sercu. Chciałbym, aby rządzący jednoczyli obywateli i nie niszczyli demokracji, żeby tworzyli coś dobrego i trwałego, przestali burzyć, rozgrzebywać przeszłość, zmieniać pomniki i nazwy ulic.

Obecna władza podzieliła nas jak żadna wcześniej! Wzywam do opamiętania. Honor to nie napis na dresie narodowców i zadymiarzy plujących na kobiety i bijących słabszych. To nie "puste" słowo powtarzane przez rzeczników "dobrej zmiany".

Szanowny Panie, sądzę, że bronię dzisiaj przegranych spraw, ale trzymam się zasad i wartości. Nie chcę milczeć i stać z boku. Proszę, niech Pan zechce wsłuchać się w mój głos. Nawet, jeśli należę do mniejszości, to byłem, jestem i chcę być obywatelem Polski.

z poważaniem

st. chor. sztab. rez. Dariusz Czyż

czwartek, 11 stycznia 2018

ODPOCZYWAMY


    Na nieokreślony czas, zawieszam pisanie na blogu. Nawet adresu w komentarzach nie będę podawał. Skupię się na komentowaniu bieżących spraw politycznych i etycznych na portalach i f/c.Bardzo dziękuję Wszystkim, którzy tu zaglądali.  Zapraszam do polubienia i pisania komentarzy, postów w grupie:

https://www.facebook.com/groups/jacdom1/

niedziela, 7 stycznia 2018

PASKUDNY POCZĄTEK ROKU


   Niestety, choroba poszła do przodu, w przeciwieństwie do Polski i ....już po operacji. Ale prawdopodobnie, czeka kolejna, tym razem bardzo niebezpieczna w tzw. szansach 30%.... Więcej mnie i fajnych Ludzi, postów i komentarzy o podłej zmianie znajdziecie tutaj, ZAPRASZAM i proszę o dołączenie:
  https://www.facebook.com/groups/jacdom1/
    Mój kącik obecnie, to:
 


..tak więc będzie mnie bardzo mało:) Ale Wam życzę samych radości i ZDRÓWKA:)

niedziela, 31 grudnia 2017

2018



           SZAMPAŃSKIEJ zabawy i normalnego, wolnego od PiS i dyktatury roku 2018, dla WSZYSTKICH Ludzi gorszego Sortu, aby w Polsce powróciła NORMALNOŚĆ i PRZYZWOITOŚĆ:)